Zabieranie roweru w pociągu

Podróż pociągiem z rowerem może otworzyć przed Tobą zupełnie nowy świat – dosłownie. Zarezerwuj miejsce z wyprzedzeniem, wsiądź z rowerem do pociągu PKP Intercity i odkryj inny region Polski. Skorzystaj z pociągów regionalnych, aby pojechać nieco dalej (zamiast jeździć z powrotem do punktu początkowego). Lub aby wydostać się z miasta i uniknąć najbardziej ruchliwych dróg. Poniżej wyjaśniamy, czego można się spodziewać i jak sprawić, by przejazd przebiegał jak najsprawniej.

Jakie są zasady?

Pociągi regionalne są obsługiwane przez różne podmioty, działające zazwyczaj na zlecenie władz wojewódzkich. Na ogół można w nich przewieźć rower bez wcześniejszej rezerwacji. Wystarczy kupić oddzielny bilet na rower (razem z własnym biletem lub później) i umieścić rower w wyznaczonym miejscu, oznaczonym piktogramem. Nowsze pociągi mają niskie podłogi i odpowiednie stojaki lub uchwyty na rowery; starsze mogą wymagać podnoszenia roweru po stromych schodach, o czym warto pamiętać.

W pociągach dalekobieżnych obsługiwanych przez PKP Intercity (TLK, IC, EIC, EIP) rowery są dozwolone tylko w pociągach wyposażonych w przedział rowerowy, a rezerwacja jest obowiązkowa. Sprawdź w rozkładzie jazdy, czy możesz zabrać rower do konkretnego pociągu: jeśli widzisz symbol roweru, oznacza to, że pociąg ma (ograniczone) miejsce na rowery. Warto zauważyć, że miejsce na rowery znajduje się w konkretnym wagonie, a nie przy drzwiach.

Zakup biletu na rower jest łatwiejszy niż mogłoby się wydawać. W przypadku pociągów regionalnych bilet można kupić w aplikacji przewoźnika, w biletomacie na peronie, w kasie lub u konduktora. PKP Intercity wymaga zakupu zarówno biletu pasażerskiego, jak i osobnej rezerwacji na rower. Bilet na rower można również kupić u konduktora w pociągach Intercity, jednak wiąże się to z dopłatą w wysokości 20 zł. Ponadto istnieje wtedy ryzyko braku miejsca (co zdarza się dość często na popularnych trasach na wybrzeże lub w góry) i tego, że konduktor zostawi Cię na peronie.

Podsumowując: zarówno PKP Intercity na dłuższych trasach, jak i pociągi regionalne na trasach krótszych oferują możliwość zabrania ze sobą roweru. W przypadku PKP Intercity zdecydowanie zalecamy zakup biletu dla siebie i roweru z wyprzedzeniem. Pociągi regionalne oferują większą elastyczność.

Gdzie mam wsiadać?

Tutaj teoria spotyka się z rzeczywistością. W pociągach regionalnych zazwyczaj nie można z wyprzedzeniem dowiedzieć się, gdzie znajduje się wyznaczone miejsce dla rowerów: z przodu, z tyłu czy pośrodku. Najlepiej poczekać gdzieś na środku peronu, aż przyjedzie pociąg, a następnie skanować pociąg, aż zobaczy się na nim piktogram roweru. W pociągach PKP Intercity numer wagonu jest wydrukowany na bilecie. Choć nie daje to całkowitej pewności co do tego, gdzie dokładnie zatrzyma się Twój wagon, warto o tym pamiętać. W każdym razie, zwłaszcza na dłuższych peronach, może się zdarzyć, że w ostatnich sekundach przed zamknięciem drzwi przebiegniesz z rowerem mini-maraton.

Sprawne wejście na pokład może być utrudnione, zwłaszcza gdy peron jest zatłoczony lub gdy podróżuje się z innymi osobami. Najpierw pozwól innym pasażerom wysiąść. Następnie poczekaj, aż „normalni” pasażerowie wejdą na pokład, aby nikomu nie przeszkadzać. Wsiadaj i umieszczaj rower w wyznaczonym uchwycie. W niektórych pociągach rower umieszcza się poziomo, podczas gdy w innych trzeba zawiesić go za przednie koło – nie zawsze jest to łatwe, zwłaszcza jeśli rower jest ciężki, ma sakwy lub po prostu nie ma się siły. W takich przypadkach nie wahaj się poprosić kogoś o pomoc.

Komentarz autora

Przewożenie rowerów pociągiem może być naprawdę interesujące i pozwala na zwiedzanie większych obszarów pięknej polskiej wsi. Jest to niedrogie (w województwie mazowieckim jest nawet darmowe!) i jak dotąd nie doświadczyłem żadnych znaczących problemów. Oczywiście może być trochę nerwów, gdy pociąg przyjeżdża. W pociągach regionalnych przedział rowerowy nie zawsze jest wyraźnie oznaczony. W pociągach intercity numer wagonu jest wydrukowany na bilecie, ale kilka razy zdarzyło mi się, że pociąg przyjechał „na odwrót”, więc pierwszy wagon był ostatnim itd. I tak, jak widać na powyższym zdjęciu, nie zawsze łatwo jest wnieść rower do środka.

Do tej pory tylko raz nie udało mi się pojechać pociągiem intercity z Łowicza do Warszawy (co nie było problemem, pociąg regionalny odjeżdżał pół godziny później i było dużo miejsca), dlatego polecam zawsze rezerwować pociągi intercity z wyprzedzeniem. Ogólnie obsługa pociągu jest miła i pomocna. Najczęściej usłyszysz „Damy radę!”. Nawet jeśli nie możesz (lub nie chcesz!) umieścić roweru w uchwycie, ale pozostajesz przy nim i upewniasz się, że nikomu nie przeszkadza, z mojego doświadczenia wynika, że nie napotkasz żadnych problemów.

Przy odrobinie przygotowania system działa doskonale. Staraj się podróżować poza godzinami szczytu i bądź na peronie z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeśli to możliwe, czekaj jak najdalej od krawędzi peronu: dzięki temu będziesz mieć lepszy widok na przyjeżdżający pociąg. Nie możesz szybko znaleźć miejsca na rower w pociągu, ale jest wystarczająco dużo miejsca gdzie indziej? Wsiadaj – konduktor jest tylko człowiekiem i wolałby, abyś wsiadł(a) do niewłaściwego wagonu, niż żeby jego pociąg się opóźnił! Po wejściu na pokład: zrelaksuj się. Pociąg zajmie się wspinaczką, dzięki czemu można rozpocząć jazdę dobrze wypoczętym (lub beztrosko wrócić do domu po jej zakończeniu).

Wsiadanie z rowerem do pociągu to doskonała opcja, jeśli chcesz wybrać się na dłuższą wycieczkę rowerową. Polska intensywnie pracuje nad rozwinięciem sieci długodystansowych tras rowerowych. Pojawia się też coraz więcej obiektów noclegowych przyjaznych rowerzystom. Już zaczynasz się ekscytować? Przeczytaj nasze porady dotyczące pakowania bagażu!

Przewijanie do góry